Harmonijkę znajdziesz u nich w szufladzie

Zaktualizowano: 12 lip

Harmonijka ustna to instrument z wieloma zaletami, a z jedną z nich dyskutować nie wypada – rozmiar. Pewnie dlatego staje się często ulubionym instrumentem muzyków, którzy podczas koncertów chcą wyciągnąć jakiegoś asa z rękawa i wyciągają z niego... właśnie harmonijkę! Kompaktowe gabaryty sprawiają, że harmonijka może stać się przedmiotem przemytu. I to nie transgranicznego, a kosmicznego, ale o tym za chwilkę. Do plecaka, do saszetki, czy kieszeni – świetnie sprawdzi się w podróży i długiej wędrówce, co z pewnością potwierdzi bożyszcze wielu nastolatek, może nie współczesnych, ale z pewnością tych, które z bajek już wyrosły. Mowa o Włóczykiju. Harmonijkę miał zawsze ze sobą, mimo że ta, na której grał, wcale do najmniejszych nie należała. No ale Włóczykija dobrze znacie i doskonale wiecie, że grał na harmonijce. Nie w każdym przypadku to takie oczywiste, bo osoby i postacie przedstawione poniżej słyną z innych dokonań – muzycznych, ale nie tylko.

Potraktujcie ten artykuł z przymrużeniem oka, bo to nie encyklopedia muzyczna, a kilka przyjemnych ciekawostek. A osoby, które dobrze znają postacie z listy, proszone są o wyrozumiałość! W końcu każdy zadeklarowany fan Shakiry dobrze wie, z jakimi instrumentami lubiła się najbardziej. Zatem...

Oto 7 harmonijkarzy (w tym jedna harmonijkarka), o których romansie z harmonijką nie każdy wie:


7. Shakira

To już zostało powiedziane, więc od kolumbijskiej piękności zaczniemy. Warto podkreślić, że Shakira to multiinstrumentalistka, sięgała nie tylko po harmonijkę. Posłuchajcie tych utworów. Jeśli już je znaliście to teraz wiecie, że nie było konieczności angażowania harmonijkarza do nagrań:

Shakira - Gitana Shakira - Donde Están Los Ladrones


6. Wally Schirra

Ten amerykański astronauta oraz uczestnik programów kosmicznych Mercury, Gemini i Apollo to „przemytnik” ze wstępu. Nie informując o tym NASA, wniósł na pokład statku kosmicznego Gemini 6A małą harmonijkę ustną, po czym podczas oficjalnej transmisji poinformował kolegów w Houston, że natrafił na nietypowy obiekt, który chyba chce coś przekazać i... niespodziewanie zaczął grać „Jingle Bells” na harmonijce! I tak właśnie pierwszy instrument muzyczny w historii znalazł się w przestrzeni kosmicznej. Nagranie znajdziecie bez najmniejszych problemów.


5. Ozzy Osbourne

Heavy metal, hard rock i harmonijka... wielokrotnie zostało udowodnione, że może być to świetne połączenie! W „The Wizard” Black Sabbath na harmonijce zagrał sam frontman, Ozzy. Nowe brzmienia w polskim heavy metalu? Może pora na harmonijkę?


4. Bruce Willis

Harmonijka kojarzy się bardziej z westernami niż amerykańskim kinem akcji, ale Bruce Willis nie miał problemu z realizacją swojej drugiej (a może pierwszej?) pasji. Przez lata śpiewał i grał we własnym zespole bluesowym, z którym nagrał nawet pełnoprawny album studyjny „If It Don't Kill You, It Just Makes You Stronger”. Harmonijki w nim oczywiście nie brakuje!


3. Myszka Miki

Chciałoby się rzec: „kolejna kobieta w zestawieniu”, ale jednak warto przypomnieć, że Mickey Mouse to chłopak! Mamy tu więc kolejnego harmonijkarza, tym razem ze świata Disney'a. Harmonijkę można odnaleźć już w odcinku „Camping Out” z 1934 roku. Pojawia się też w Mickey's Once Upon a Christmas z 1999 z utworem Jingle Bells. Wykonanie Mikiego wydaje się lepiej dopracowane niż Wally'ego Shirry, ale pamiętajmy, że Miki mógł ćwiczyć ten utwór od 1934 roku aż do 1999, czyli całe 65 lat!


2. Mick Jagger

Każdy zapalony fan Stonesów doskonale wie, że Mick to też harmonijkarz, chociaż fakt ten nie jest dla wszystkich oczywisty. Trzeba być jednak czujnym, bo harmonijka pojawiająca się w nagraniach to nie tylko Mick Jagger. I tak w przeboju „Miss you” na harmonijce zagrał legendarny harmonijkarz bluesowy Sugar Blue, a w pierwszych latach istnienia zespołu, na harmonijce grał również współzałożyciel Stonesów, Brian Jones.


1. Dariusz Kamys

Nie mogło zabraknąć małego lokalnego akcentu. Miłośnikom polskiego kabaretu tej osoby nie trzeba przedstawiać. Dariusz Kamys to jeden z przedstawicieli Zielonogórskiego Zagłębia Kabaretowego, które to kojarzyć można z wieloma wybitnymi postaciami polskiego kabaretu. Szerszej publiczności znany jako pomysłodawca „Spadkobierców” i członek kabaretu Hrabi.

Dariusz Kamys studiował pedagogikę kulturalno-oświatową w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Zielonej Górze, podobnie jak jego rówieśnik, Adam Nowak, współzałożyciel i wokalista zespołu Raz Dwa Trzy. Owocem tej znajomości jest udział Dariusza Kamysa w nagraniu dwóch pierwszych albumów zespołu, gdzie grał właśnie na harmonijce ustnej!

Harmonijka – mała rzecz, a cieszy, nawet tych wielkich!



224 wyświetlenia0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie